Pomoc dla ubezpieczonych 24/7: +48 22 575 97 28

Musi uporać się z V

Skocznia w Predazzo, gdzie Adam Małysz wywalczył złoty medal mistrzostw świata, po raz kolejny okazała się dla niego szczęśliwa. Najlepszy polski skoczek we wspaniałym stylu wygrał tam drugi konkurs tegorocznej Letniej Grand Prix czytamy w Super Expressie.

Adam Małysz fot. J.Ciszak/skionline.pl
Adam Małysz fot. J.Ciszak/skionline.pl

- To jest moja skocznia, parę razy tutaj wygrałem. Nie zapomnę tego obiektu do końca życia i cieszyłem się, że mogę tutaj przyjechać. Na treningu skoczyłem dwa razy najdalej, a w konkursie skakało mi się też dobrze (128,5 i 129 metrów, przyp. red.) - opowiadał po zwycięstwie uradowany Adam Małysz.

"Orzeł z Wisły" już po treningach czuł, że zwycięstwo w konkursie jest w jego zasięgu.

- Po treningach nie chciałem się wypowiadać, nie chciałem zapeszać. Ale czułem, że mogę powalczyć - kontynuuje podwójny złoty medalista MŚ w Predazzo.

Więcej w
Super Expressie

Zapisz się do newslettera

Najlepsze oferty last minute, nowe kierunki i inspiracje na wyjazd.

Administratorem adresu jest SKIONLINE Sp. z o.o. Użyjemy go tylko do wysyłki newslettera aktywnelato.pl, za twoją zgodą, którą cofniesz linkiem w każdej wiadomości. Wysyłkę obsługuje na nasze zlecenie Digitree Group S.A. (system eNewsletter). Zapis potwierdzisz linkiem z pierwszego e-maila. Szczegóły: polityka prywatności.