
Cassidys
- Blisko centrum
- Blisko lotniska
- Klimatyzacja
Wylot z Wrocławia · przelot w obie strony
Więcej terminów w karcie hotelu
10 hoteli
Hotele po obu stronach Liffey, przy Trinity College, Temple Bar i O’Connell Street, zwykle na dwie noce, z osobnymi stronami na majówkę, wakacje, wrzesień i last minute.
Harding16.11 · 2 noceWylot z Wrocławiaod 1 369 zł za osobę
Cassidys16.11 · 2 noceWylot z Wrocławiaod 1 309 zł za osobę
Temple Bar Inn16.11 · 2 noceWylot z Wrocławiaod 1 339 zł za osobę
Leonardo Hotel Dublin Christchurch07.12 · 2 noceWylot z Warszawy (Modlin)od 1 359 zł za osobę
Wylot z Wrocławia · przelot w obie strony
Więcej terminów w karcie hotelu

Wylot z Wrocławia · przelot w obie strony
Więcej terminów w karcie hotelu

Wylot z Warszawy (Modlin) · przelot w obie strony
Więcej terminów w karcie hotelu

Wylot z Wrocławia · przelot w obie strony
Więcej terminów w karcie hotelu
Last minute w Dublinie

Wylot z Warszawy (Modlin) · przelot w obie strony
Więcej terminów w karcie hotelu

Wylot z Wrocławia · przelot w obie strony
Więcej terminów w karcie hotelu

Wylot z Warszawy (Modlin) · przelot w obie strony
Więcej terminów w karcie hotelu

Wylot z Warszawy (Modlin) · przelot w obie strony
Więcej terminów w karcie hotelu

Wylot z Wrocławia · przelot w obie strony
Więcej terminów w karcie hotelu

Wylot z Poznania · przelot w obie strony
Więcej terminów w karcie hotelu
Pokazano 10 z 10 ofert
Ranook. 1,5 h
Dzień zaczyna się w Old Library Trinity College, gdzie leży Księga z Kells. Po obejrzeniu otwartych kart przechodzi się do Long Room, a kto chce, przed wejściem idzie na 45-minutowy spacer po kampusie z przewodnikiem studentem.
Bilety na Book of Kells Experience kupuje się na oficjalnej stronie Trinity College.
Południeok. 1,5 h
Spod bramy uniwersytetu Grafton Street prowadzi na południe, do parku St Stephen’s Green. To główna ulica handlowa południowego Dublina, a park na jej końcu to dobre miejsce na krótki odpoczynek.
Południeok. 1,5 h
Na obiad schodzi się w zaułki Temple Bar nad Liffey. Zamawia się coddle albo Irish stew, a w soboty na Meeting House Square działa targ z jedzeniem.
Popołudnieok. 2,5 h
Dwie katedry dzieli około 400 metrów, więc zwiedza się je jedna po drugiej. W Christ Church schodzi się do krypty, a w katedrze św. Patryka szuka pamiątek po Jonathanie Swifcie, jej dziekanie.
Wieczórok. 3 h
Wieczór należy do Temple Bar: spektakl w Smock Alley, Project Arts Centre albo Olympii, a potem pub z muzyką. To centrum nocnego życia Dublina, więc ulice są pełne do późna.
Ranook. 1,5 h
Rano jedzie się na zachód, do więzienia Kilmainham z 1796 roku. Wycieczka z przewodnikiem trwa godzinę, a potem zostaje czas na muzeum o walce o niepodległość.
Wejście tylko z przewodnikiem: część biletów wychodzi 28 dni wcześniej, a zwolnione miejsca pojawiają się na stronie w dniu wizyty od 9:15.
Południeok. 1 h
W drodze do browaru je się obiad w okolicy St James’s Gate. To dobry moment na Irish stew, gęsty gulasz z baraniny z ziemniakami.
Popołudnieok. 2,5 h
Przez siedem pięter dawnej fermentowni idzie się w górę atrium w kształcie kufla, aż do Gravity Bar. Z góry widać Wicklow, Phoenix Park i pomnik Wellingtona, a w Guinness Academy uczy się nalewać guinnessa w sześciu krokach.
Popołudnieok. 1 h
Na koniec dnia przechodzi się przez Liffey na O’Connell Street. W budynku poczty głównej z lat 1814–1818 w 1916 roku powstańcy pod wodzą Pearse’a ogłosili proklamację republiki, a dziś działa w nim muzeum.
Ranook. 30 min
Pociągi DART jeżdżą do Howth co pół godziny i dowożą w około 30 minut do stacji przy porcie. Trzeba wsiąść w skład jadący do Howth, bo część kursów skręca na Malahide i wtedy przesiada się na Howth Junction.
Ranook. 3 h
Z portu ścieżki prowadzą na klify półwyspu, z widokiem na zatokę Dublińską i wysepkę Ireland’s Eye. W sierpniu i wrześniu wrzosy barwią zbocza na czerwono.
Popołudnieok. 1,5 h
Przy West Pier, tuż obok stacji DART, ciągną się restauracje. Howth to drugi co do wielkości port rybacki Irlandii, więc w karcie nie brakuje ryb.
Popołudnieok. 1 h
Po obiedzie idzie się na koniec East Pier, do kamiennej latarni, skąd widać wybrzeże. Potem DART wraca do centrum Dublina.
W dwa dni zmieści się pierwszy dzień w całości, od Trinity po wieczór w Temple Bar, a drugiego Kilmainham rano i Guinness Storehouse po południu. Howth zostaje na trzeci dzień, najlepiej w sierpniu albo we wrześniu.
Dublin to miasto na weekend, które najlepiej poznaje się w pubie i w muzeum, na zmianę.
Z lotniska nie jeździ tu pociąg, ale Dublin Express i Aircoach dowożą do centrum w około pół godziny, a stamtąd wszystko leży w zasięgu spaceru po obu brzegach Liffey. Pierwszego dnia rano ogląda się Księgę z Kells w Old Library Trinity College, w południe spaceruje Grafton Street do St Stephen’s Green, po obiedzie zwiedza dwie średniowieczne katedry, oddalone od siebie o 400 metrów, a wieczorem idzie do teatru albo pubu w Temple Bar. Drugi dzień zaczyna się w więzieniu Kilmainham, gdzie trzymano uczestników kolejnych powstań, i kończy w Gravity Bar na siódmym piętrze Guinness Storehouse, z kuflem wliczonym w bilet. Trzecia noc to dzień w Howth, pół godziny kolejką DART: klify, port rybacki i latarnia na East Pier. Pogoda jest łagodna przez cały rok, śnieg i mróz zdarzają się rzadko, ale przelotny deszcz pada często, więc kurtka z kapturem jedzie w każdym bagażu.
Dublin ma łagodny klimat znad Atlantyku i jedzie się tu przez cały rok.
Śnieg i mróz zdarzają się rzadko, a lato jest chłodne, w lipcu i sierpniu około 20 stopni. Roczna suma opadów, 732,7 mm, jest mniejsza niż w Londynie, ale przelotne deszcze padają często, więc kurtka z kapturem przydaje się w każdym miesiącu. Na Howth najlepiej jechać w sierpniu i wrześniu, kiedy wrzosy barwią klify na czerwono. Na Trinity, Temple Bar, katedry i Guinness Storehouse wystarczą 2 noce, a trzecia zostawia dzień na Kilmainham i Howth.
Liffey dzieli Dublin na dwie części. Na południu, w Dublin 2, leżą Trinity College, Grafton Street, główna ulica handlowa tej strony miasta, St Stephen’s Green, Merrion Square, obie katedry i Temple Bar, więc hotel tutaj daje wszystko w zasięgu spaceru. Na północy, w Dublin 1, biegnie O’Connell Street z pocztą główną GPO, przy której w 1916 roku Patrick Pearse odczytał proklamację republiki, a obok leżą Henry Street i Mary Street ze sklepami.
Hotele stoją też w Ballsbridge na południowym wschodzie i przy Grand Canal Dock w dawnych dokach, kilka przystanków od centrum. W autobusach linii miejskich kierowcy nie wydają reszty i przyjmują tylko odliczone monety, więc najlepiej od razu mieć kartę Leap.
Lotnisko leży około 10 km na północ od centrum i nie ma połączenia kolejowego, więc do miasta jedzie się autobusem albo taksówką. Aircoach 700 odjeżdża co 15–30 minut i jedzie do centrum około pół godziny, a Dublin Express kursuje mniej więcej co 10 minut do centrum i dworca Heuston. Zwykłe autobusy Dublin Bus, linie 16 i 41, są tańsze, ale jadą nawet godzinę.
Po mieście jeżdżą głównie autobusy, dwie linie tramwaju Luas (od 6:00 do północy) i nadmorska kolejka DART. Wszystkie obsługuje karta Leap, a Leap Visitor Card na 1, 3 albo 7 dni daje nieograniczone przejazdy autobusami Dublin Bus i Go-Ahead Ireland, Luasem, DART i pociągami podmiejskimi w strefie miejskiej; kartę 24-godzinną kupuje się na lotnisku w Terminalu 1.
Dublińskim daniem jest coddle, wolno duszone warstwy kiełbasek, plastrów bekonu, ziemniaków i cebuli, czasem z jęczmieniem; podobno lubili je Swift i Seán O’Casey, a pojawia się też u Joyce’a. Za danie narodowe uchodzi Irish stew, gulasz z baraniny albo jagnięciny z ziemniakami, cebulą i natką pietruszki, dziś często też z wołowiną. Do obiadu pije się guinnessa, którego nalewa się w sześciu krokach przez 119,5 sekundy; w Guinness Storehouse można się tego nauczyć i dostać certyfikat. W soboty na Meeting House Square w Temple Bar odbywa się targ z jedzeniem.
Autobusem, bo do lotniska nie dochodzi kolej ani metro. Dublin Express kursuje mniej więcej co 10 minut do centrum i dworca Heuston, Aircoach 700 co 15–30 minut w około pół godziny, a tańsze linie Dublin Bus 16 i 41 jadą nawet godzinę.
Tak, wejście jest tylko z przewodnikiem i po wcześniejszej rezerwacji. Część biletów pojawia się 28 dni przed terminem, a zwolnione miejsca można sprawdzać w dniu wizyty od 9:15.
Leap Visitor Card na 1, 3 albo 7 dni, ważną w autobusach Dublin Bus i Go-Ahead Ireland, w tramwaju Luas, w DART i pociągach podmiejskich w strefie miejskiej. Kartę 24-godzinną kupuje się już na lotnisku w Terminalu 1.
Kolejką DART, co pół godziny, w około 30 minut do stacji przy porcie. Część pociągów jedzie do Malahide, wtedy przesiada się na Howth Junction; najładniej jest w sierpniu i wrześniu, a hotele na ten czas pokazuje strona Dublin we wrześniu.
Dublin ma w tym dziale osobne strony na najczęstsze terminy. Dublin na majówkę zbiera hotele na przełom kwietnia i maja, kiedy dni są już długie, a w parku St Stephen’s Green i na Merrion Square robi się zielono. Na lato, gdy w lipcu i sierpniu jest około 20 stopni, jest strona Dublin na wakacje, a po sezonie Dublin we wrześniu, kiedy wrzosy na klifach Howth są jeszcze czerwone. Hotele na najbliższe wolne dni pokazuje Dublin last minute.
Wszystkie hotele w mieście, także te spoza tematu city break, są na stronie Dublin na liście i mapie, gdzie widać, które leżą w Dublin 2 przy Trinity i Grafton Street, a które po północnej stronie Liffey, przy O’Connell Street, albo w Ballsbridge. Kto po Dublinie szuka kolejnego miasta z wieczorami w pubach i gospodach, ma w dziale Pragę z jej piwem, a kierunki na słońce, od Lizbony i Porto po Ateny, zbiera strona city break.
Jesteśmy agentem turystycznym: umowę zawierasz z organizatorem albo dostawcą usługi wskazanym przy ofercie, a jego dane i warunki pokazujemy przed potwierdzeniem rezerwacji.
Najlepsze oferty last minute, nowe kierunki i inspiracje na wyjazd.