
Home ApartHotel
- Blisko centrum
- Blisko lotniska
- Wellness
Dojazd własny
Więcej terminów w karcie hotelu
41 hoteli
Hotele w Krakowie na Starym Mieście, na Kazimierzu i w Podgórzu, z osobnymi stronami na majówkę, wakacje, wrzesień, sylwestra i last minute.


Dojazd własny
Więcej terminów w karcie hotelu

Dojazd własny
Więcej terminów w karcie hotelu

Dojazd własny
Więcej terminów w karcie hotelu

Dojazd własny
Więcej terminów w karcie hotelu
Last minute w Krakowie

Dojazd własny
Więcej terminów w karcie hotelu

Dojazd własny
Więcej terminów w karcie hotelu

Dojazd własny
Więcej terminów w karcie hotelu

Dojazd własny
Więcej terminów w karcie hotelu

Dojazd własny
Więcej terminów w karcie hotelu

Dojazd własny
Więcej terminów w karcie hotelu

Dojazd własny
Więcej terminów w karcie hotelu

Dojazd własny
Więcej terminów w karcie hotelu

Dojazd własny
Więcej terminów w karcie hotelu

Dojazd własny
Więcej terminów w karcie hotelu

Dojazd własny
Więcej terminów w karcie hotelu

Dojazd własny
Więcej terminów w karcie hotelu

Dojazd własny
Więcej terminów w karcie hotelu

Dojazd własny
Więcej terminów w karcie hotelu

Dojazd własny
Więcej terminów w karcie hotelu

Dojazd własny
Więcej terminów w karcie hotelu
Ranook. 1,5 h
Na Rynek wchodzi się od Bramy Floriańskiej i ulicy Floriańskiej, początkiem dawnej Drogi Królewskiej. Dobrze stanąć przy kościele Mariackim przed pełną godziną, kiedy z wieży gra hejnał.
Ranook. 1,5 h
Kilka minut od Rynku, przy Pijarskiej, w Muzeum Czartoryskich wisi Dama z gronostajem Leonarda da Vinci. Reszta kolekcji to malarstwo, rzemiosło i pamiątki po rodzie Czartoryskich.
Południeok. 1 h
Ulicą Grodzką schodzi się w stronę Wawelu. Po drodze je się obiad w barze mlecznym, gdzie na tacy lądują pierogi ruskie, żurek albo kotlet schabowy.
Popołudnieok. 3 h
Na wzgórzu zwiedza się katedrę wawelską z grobami królów, a potem wybraną trasę Zamku Królewskiego, komnaty albo skarbiec. Z dziedzińca widać zakole Wisły i Kazimierz.
Popołudnieok. 30 min
Ze wzgórza schodzi się przez Smoczą Jamę, jaskinię w skale pod zamkiem. Wychodzi się na bulwar nad Wisłą, przy smoku, który zieje ogniem.
Smocza Jama jest czynna sezonowo, od końca kwietnia do końca października.
Ranook. 2,5 h
Kazimierz zwiedza się od ulicy Szerokiej, przy której stoi Stara Synagoga, najstarsza zachowana w Polsce, z muzeum w środku. Dalej idzie się uliczkami dawnego miasta żydowskiego, między synagogami i kamienicami.
Południeok. 1 h
Na obiad przystaje się przy Okrąglaku na placu Nowym, gdzie z okienek sprzedaje się zapiekanki. Wokół placu jest też kilka kawiarni na dłuższy postój.
Popołudnieok. 2,5 h
Przez kładkę Bernatka przechodzi się nad Wisłą do Podgórza i dalej do Fabryki Schindlera. Wystawa Muzeum Krakowa opowiada o mieście w czasie okupacji, a obok jest MOCAK ze sztuką współczesną.
Wieczórok. 3 h
Wieczorem wraca się na Kazimierz, do barów w kamienicach wokół placu Nowego. Na kolację pasuje kuchnia żydowska albo pierogi w jednej z tutejszych restauracji.
Ranook. 3,5 h
Do Wieliczki dojeżdża się pociągiem z Kraków Główny do stacji Wieliczka Rynek-Kopalnia. Trasa turystyczna schodzi korytarzami i komorami wykutymi w soli do kaplicy św. Kingi, ponad 100 m pod ziemią.
Bilet na trasę z przewodnikiem kupuje się na konkretną godzinę wejścia, najlepiej wcześniej przez internet.
Popołudnieok. 1 h
Po wyjściu na powierzchnię obiad je się w Wieliczce, przy rynku. Do Krakowa wraca się tym samym pociągiem.
Popołudnieok. 2 h
Popołudnie zostaje na spacer Plantami, parkiem w miejscu dawnych murów, który okrąża całe Stare Miasto. Przy Bramie Floriańskiej zachował się Barbakan i fragment murów.
Wieczórok. 2 h
Ostatnią kolację je się przy Rynku Głównym albo w uliczkach wokół niego. Kto wybrał zamiast Wieliczki Ojców, ma za sobą dzień w dolinie Prądnika z Maczugą Herkulesa.
W dwa dni, czyli typowy weekend, mieszczą się Rynek, Wawel i Kazimierz. Pierwszy dzień zostaje taki sam, od Bramy Floriańskiej do Smoczej Jamy, a drugiego po Kazimierzu i placu Nowym popołudnie przeznacza się na Fabrykę Schindlera; Wieliczka czeka na kolejny przyjazd.
Kraków to miasto, do którego jeździ się po kilka razy, i za każdym razem inaczej.
Na pierwszy weekend wystarczą dwie noce i jedna oś: Droga Królewska od Bramy Floriańskiej przez Rynek z Sukiennicami i Grodzką aż na Wawel, z katedrą, komnatami zamku i zejściem przez Smoczą Jamę nad Wisłę. Drugiego dnia Kazimierz, gdzie przy Szerokiej stoi Stara Synagoga, najstarsza zachowana w Polsce, a na obiad bierze się zapiekankę z okienka Okrąglaka. Potem kładka Bernatka do Podgórza i wystawa w Fabryce Schindlera o mieście pod okupacją. Przy trzeciej nocy wybiera się wycieczkę: kopalnię soli w Wieliczce z kaplicą św. Kingi, dolinę Prądnika w Ojcowie albo cały dzień w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Samochodem też da się tu przyjechać, tylko od stycznia 2026 roku w granicach IV obwodnicy działa Strefa Czystego Transportu, a w centrum i tak nie ma gdzie stanąć, więc auto zostaje na parkingu P+R, z którego bilet obowiązuje też w tramwaju. Zimą miasto ma swój powód do przyjazdu: od końca listopada na Rynku trwa najstarszy jarmark bożonarodzeniowy w Polsce.
Kraków ma cztery wyraźne pory roku.
Latem średnie maksima dochodzą do 25 stopni, bywa parno, a najwięcej deszczu pada od maja do sierpnia, często w burzach. Zimą noce schodzą kilka stopni poniżej zera, dni są krótkie i często szare, a przy bezwietrznej pogodzie nad miastem zalega smog. W czerwcu, w najkrótszą noc roku, nad Wisłą pod Wawelem odbywają się Wianki. Od końca listopada na Rynku Głównym trwa jarmark bożonarodzeniowy, najstarszy w Polsce, a przy pomniku Mickiewicza wystawia się szopki krakowskie. Smocza Jama działa sezonowo, od końca kwietnia do końca października. Na Stare Miasto, Wawel i Kazimierz wystarczą 2 noce, trzecia zostawia czas na Wieliczkę, Ojców albo Oświęcim.
Najbliżej wszystkiego śpi się na Starym Mieście, w obrębie Plant, skąd na Rynek, Wawel i do Muzeum Czartoryskich idzie się kilka minut (większość uliczek to strefa piesza). Kazimierz, na południe od Wawelu, ma synagogi i bary wokół placu Nowego; wieczorem bywa tam głośniej, za to hotele są często tańsze. A za kładką Bernatka, już po drugiej stronie Wisły, leży Podgórze z Fabryką Schindlera i MOCAK-iem, spokojniejsze, z tramwajem do centrum.
Przy wyborze hotelu lepiej omijać Nową Hutę. To daleko od centrum, a wiele tamtejszych noclegów to dawne hotele robotnicze. Uważać trzeba też na kieszenie w tłumie na Rynku, przy dworcu i w zatłoczonych tramwajach, a pieniędzy nie wymieniać w kantorach przy dworcu, które dają kiepski kurs. Przyjezdnych zaskakuje często coś innego: w Krakowie policja naprawdę daje mandaty za czerwone światło, także wtedy, gdy na ulicy nie ma żadnego samochodu.
Pociągiem dojeżdża się na Kraków Główny. Perony są pod ziemią, pod Galerią Krakowską, a obok stoi dworzec autobusowy; do Plant jest stamtąd kilka minut pieszo. Samochodem z zachodu jedzie się A4, przy czym odcinek z Katowic jest płatny. Od początku 2026 roku w obrębie IV obwodnicy działa Strefa Czystego Transportu, ale dla większości polskich aut, spełniających normy, nic się nie zmienia, bo system rozpoznaje je sam, a starsze wjadą w okresie przejściowym po wniesieniu opłaty. Gorzej jest z parkowaniem. W centrum miejsc brakuje i część ulic zamknięto dla aut bez uprawnień, więc wygodniej stanąć na parkingu P+R przy pętli i dalej jechać tramwajem na ten sam bilet.
Tramwaje i autobusy MPK jeżdżą na bilety czasowe: 15, 30 albo 60 minut, a przy zwiedzaniu przydają się dobowe, 48- i 72-godzinne. Kupuje się je w automatach, także w pojazdach (nie każdy przyjmuje kartę), albo w aplikacji Jakdojade. Papierowy kasuje się raz, przy pierwszym wejściu. Po Starym Mieście i Kazimierzu i tak chodzi się pieszo, najlepiej w butach na nierówny bruk.
Krakowski obwarzanek, pleciony krążek drożdżowego ciasta gotowany przed pieczeniem, kupuje się z wózków na każdym rogu Starego Miasta, z solą, makiem albo sezamem.
Na Kazimierzu, w okienkach Okrąglaka na placu Nowym, sprzedaje się zapiekanki, długie połówki bagietki zapieczone z pieczarkami i serem, polane ketchupem albo sosem czosnkowym. Tanio i po polsku je się w barach mlecznych, stołówkach z czasów PRL, które przetrwały, m.in. przy Grodzkiej: pierogi ruskie, żurek, gołąbki, kotlet schabowy. Przed świętami na jarmarku na Rynku sprzedaje się grzane wino, oscypki z żurawiną i kiełbasę z grilla.
Dwie noce wystarczą na Rynek, Wawel i Kazimierz. Trzecia pozwala dołożyć Wieliczkę albo Ojców, a całodniowa wizyta w Muzeum Auschwitz-Birkenau wymaga osobnego dnia.
Na parkingu P+R przy pętli tramwajowej, gdzie bilet parkingowy obowiązuje też w komunikacji miejskiej. Od 1 stycznia 2026 roku w granicach IV obwodnicy działa Strefa Czystego Transportu, a w ścisłym centrum miejsc do parkowania jest bardzo mało.
Pociągiem z dworca Kraków Główny do stacji Wieliczka Rynek-Kopalnia, skąd do kopalni jest kilka minut pieszo. Bilet na trasę turystyczną kupuje się na konkretną godzinę wejścia.
Na Starym Mieście, jeśli Rynek i Wawel mają być w zasięgu spaceru, albo na Kazimierzu, gdzie wieczorem jest więcej barów. Podgórze za Wisłą jest spokojniejsze i dobrze połączone tramwajem.
Od końca listopada, na Rynku Głównym, i należy do najstarszych w Polsce. Hotele na koniec roku zbiera strona Kraków na sylwestra.
Kraków ma w tym dziale osobne strony na pięć terminów. Kraków na majówkę wypada wiosną, kiedy na Plantach zielenieją drzewa, a pod Wawelem rusza sezon Smoczej Jamy. Latem, gdy w najkrótszą noc roku nad Wisłą odbywają się Wianki, a bulwary są pełne do późna, przydaje się strona Kraków na wakacje. Po sezonie jest Kraków we wrześniu, z ciepłymi jeszcze wieczorami na Kazimierzu i mniejszymi kolejkami w Wieliczce, a hotele na najbliższe wolne dni zbiera Kraków last minute.
Wszystkie hotele w mieście, także te spoza tematu city break, są na stronie Kraków na liście i mapie. Na mapie widać, które leżą w obrębie Plant, a które na Kazimierzu czy w Podgórzu, za kładką Bernatka. Kto szuka podobnego wyjazdu za granicą, z zamkiem nad rzeką i starym miastem w zasięgu spaceru, porówna Kraków z Pragą, gdzie Hradczany stoją nad Wełtawą, a most Karola prowadzi na Stare Miasto. Pozostałe kierunki na krótki wyjazd, w Polsce i za granicą, zbiera strona city break.
Jesteśmy agentem turystycznym: umowę zawierasz z organizatorem albo dostawcą usługi wskazanym przy ofercie, a jego dane i warunki pokazujemy przed potwierdzeniem rezerwacji.
Najlepsze oferty last minute, nowe kierunki i inspiracje na wyjazd.