
Portus Cale Hotel
- Blisko centrum
- Blisko lotniska
- Klimatyzacja
Wylot z Warszawy · przelot w obie strony
Więcej terminów w karcie hotelu
38 hoteli
Hotele w Porto na trzy noce i dłużej, w Baixie, nad Douro i przy oceanie w Foz, a obok terminy na majówkę, wakacje, wrzesień i wyjazdy w ostatniej chwili.

Stay Hotel Porto Centro Trindade29.11 · 3 noceWylot z Poznaniaod 837 zł za osobę
Porto Antas Hotel08.02 · 3 noceWylot z Wrocławiaod 857 zł za osobę
Porto Domus Hotel29.11 · 3 noceWylot z Poznaniaod 857 zł za osobę
HF Tuela Porto Ala Sul29.11 · 3 noceWylot z Poznaniaod 872 zł za osobę
Wylot z Warszawy · przelot w obie strony
Więcej terminów w karcie hotelu

Wylot z Poznania · przelot w obie strony
Więcej terminów w karcie hotelu

Wylot z Wrocławia · przelot w obie strony
Więcej terminów w karcie hotelu

Wylot z Poznania · przelot w obie strony
Więcej terminów w karcie hotelu
Last minute w Porto

Wylot z Poznania · przelot w obie strony
Więcej terminów w karcie hotelu

Wylot z Wrocławia · przelot w obie strony
Więcej terminów w karcie hotelu

Wylot z Wrocławia · przelot w obie strony
Więcej terminów w karcie hotelu

Wylot z Warszawy · przelot w obie strony
Więcej terminów w karcie hotelu

Wylot z Warszawy · przelot w obie strony
Więcej terminów w karcie hotelu

Wylot z Warszawy · przelot w obie strony
Więcej terminów w karcie hotelu

Wylot z Warszawy · przelot w obie strony
Więcej terminów w karcie hotelu

Wylot z Warszawy · przelot w obie strony
Więcej terminów w karcie hotelu

Wylot z Warszawy · przelot w obie strony
Więcej terminów w karcie hotelu

Wylot z Warszawy · przelot w obie strony
Więcej terminów w karcie hotelu

Wylot z Warszawy · przelot w obie strony
Więcej terminów w karcie hotelu

Wylot z Warszawy · przelot w obie strony
Więcej terminów w karcie hotelu

Wylot z Warszawy · przelot w obie strony
Więcej terminów w karcie hotelu

Wylot z Warszawy · przelot w obie strony
Więcej terminów w karcie hotelu

Wylot z Warszawy · przelot w obie strony
Więcej terminów w karcie hotelu

Wylot z Warszawy · przelot w obie strony
Więcej terminów w karcie hotelu
Ranook. 2 h
Pierwsza poranna godzina w księgarni Lello to dobry początek dnia, bo potem zostaje sporo czasu na wieżę. Clérigos stoi kilka minut dalej, a na górę prowadzi 240 stopni; z tarasu widać dachy Baixy, Douro i wzgórza Gai za rzeką.
Do Lello wchodzi się tylko z biletem-voucherem na wybraną godzinę, kupionym online albo na telefonie przy wejściu.
Ranook. 30 min
Z Clérigos to krótki spacer w dół, do hali dworca São Bento. Ściany pokrywa około 20 tysięcy płytek, które Jorge Colaço układał przez jedenaście lat, i warto poszukać na nich scen z życia na wsi między wielkimi obrazami z historii Portugalii.
Południeok. 2,5 h
Spod dworca ulice opadają stromo do Ribeiry, na nabrzeże Cais da Ribeira, gdzie siada się na obiad przy samej wodzie (tripas à moda do Porto dla odważnych, francesinha dla reszty). Po obiedzie na drugi brzeg przechodzi się dolnym pokładem mostu Ludwika I, po którym poza pieszymi jeżdżą już tylko autobusy i taksówki.
Popołudnieok. 1,5 h
Na nabrzeżu Gai piwnice stoją jedna obok drugiej i w każdej między beczkami dojrzewa porto. U Sandemana krótka wizyta z degustacją trzech win trwa około 50 minut, a dłuższa, z pięcioma, półtorej godziny.
Sandeman przyjmuje codziennie, ostatnie wejścia są o 12:15 i 17:15, a godzinę wizyty rezerwuje się na stronie piwnicy.
Wieczórok. 1,5 h
Kolejka linowa Teleférico de Gaia wywozi z nabrzeża pod Jardim do Morro, ogród przy górnym pokładzie mostu, skąd patrzy się z góry na całą Ribeirę. Do Baixy wraca się górnym pokładem pieszo albo metrem linii D, które z sąsiedniej stacji jedzie prosto do São Bento.
Ranook. 1,5 h
W hali Bolhão, budynku z 1914 roku otwartym ponownie we wrześniu 2022, znów handluje się rybami, mięsem, owocami i warzywami. Część z jedzeniem działa od ósmej rano, więc śniadanie da się zjeść na miejscu, między straganami.
Targ jest czynny od poniedziałku do soboty (w sobotę do 18:00), a w niedzielę zamknięty.
Ranook. 1 h
Z Baixy schodzi się nad rzekę do przystanku Infante, skąd zabytkowy tramwaj linii 1 jedzie brzegiem Douro aż do ogrodu Passeio Alegre w Foz. Wagony kursują codziennie, mniej więcej co 20 minut.
Bilet na zabytkowe tramwaje kupuje się wyłącznie w wagonie.
Południeok. 2,5 h
W Foz Douro wpada do Atlantyku, a wzdłuż oceanu ciągnie się promenada z pergolą. Obiad zjada się w Foz, najlepiej rybę, i potem rusza promenadą na północ.
Popołudnieok. 3 h
Dalej na północ zaczynają się szerokie plaże Matosinhos, gdzie od oceanu wieje mocniej i jest chłodniej niż w centrum. Z Matosinhos do Baixy wraca się metrem linii A, przez Trindade aż do stacji Bolhão.
Ranook. 2,5 h
Rano z dworca Campanhã odjeżdża pociąg linii Douro, który do Régua i dalej do Pinhão jedzie nieco ponad dwie godziny. Régua i Pinhão leżą wśród tarasowych winnic Alto Douro, wpisanych na listę UNESCO, z których pochodzą winogrona na porto.
Południeok. 5 h
W Pinhão wysiada się między winnicami, które schodzą zboczami do samej rzeki. Obiad je się w miasteczku, a resztę czasu zostawia na spacer nad Douro albo degustację w jednej z okolicznych winnic.
Popołudnieok. 2,5 h
Pociągi do Porto odjeżdżają z Pinhão po południu i wieczorem, część z nich dojeżdża aż do São Bento. Z powrotem jedzie się tą samą doliną, tylko w popołudniowym świetle.
Wieczórok. 2 h
Na ostatnią kolację w Porto pasuje bacalhau à Gomes de Sá, dorsz zapiekany po miejscowemu, a do deseru kieliszek porto z piwnic Gai.
Przy dwóch dniach wypada dolina Douro. Pierwszy dzień zostaje bez zmian, od Lello i Clérigos do wieczoru w Jardim do Morro, a drugi zaczyna się w hali Bolhão (w niedzielę zamkniętej, wtedy od razu tramwajem linii 1) i kończy nad oceanem w Foz albo w Matosinhos.
Porto zwiedza się w pionie.
Ribeira leży na dole, przy samej wodzie, a reszta miasta wspina się po stromych zboczach, więc dzień najwygodniej ułożyć z góry na dół: najpierw wieża Clérigos z 240 stopniami i księgarnia Lello przy Rua das Carmelitas, potem hala dworca São Bento z azulejos Jorge Colaço i zejście zaułkami nad rzekę. Po południu górnym pokładem mostu Ludwika I przechodzi się do Vila Nova de Gaia, gdzie zwiedzanie piwnic Sandemana, Taylor’s albo Graham’s kończy się kieliszkiem porto, a wraca dolnym pokładem, z kamienicami Ribeiry przed sobą. Drugi dzień należy do Atlantyku. Zabytkowy tramwaj linii 1 jedzie wzdłuż Douro do Foz, metro linii A do szerokich plaż Matosinhos, i w lipcu czy sierpniu zwiedzanie łatwo zakończyć na plaży. Trzeci, jeśli pogoda pozwoli, to dolina Douro, dokąd spod azulejos São Bento ruszają pociągi regionalne w stronę Régua. Porto jest drugim miastem Portugalii po Lizbonie, ale centrum ma zwarte i prawie wszystko, co ważne, leży w zasięgu spaceru i jednej przesiadki w metrze.
Porto ma łagodny i wilgotny klimat atlantycki.
Lato jest ciepłe i słoneczne, średnio od 16 do 26 stopni, przy czym na plażach w Foz i Matosinhos wieje mocniej i jest chłodniej niż w centrum. Zima bywa mokra (najwięcej pada od listopada do stycznia), choć przymrozki zdarzają się rzadko i nawet w deszczowych miesiącach trafiają się długie przejaśnienia. Największe święto miasta to noc świętego Jana z 23 na 24 czerwca: ulice starego centrum wypełniają się ludźmi, na grillach pieką się sardynki, wszyscy stukają się plastikowymi młoteczkami, a o północy patrzą na fajerwerki. Na początku maja, przez tydzień od pierwszej niedzieli, centrum należy do studentów i ich święta Queima das Fitas. Na samo miasto z Ribeirą, Gaią i São Bento wystarczą 3 noce, czwarta przydaje się na dolinę Douro.
Najbliżej zabytków śpi się w Baixie, czyli dolnym centrum wokół Avenida dos Aliados, dworca São Bento i hali targowej Bolhão; stąd metro rozjeżdża się we wszystkie strony. Ribeira przy samej rzece to najstarsza część miasta, z mostem Ludwika I za oknem i piwnicami Gai na drugim brzegu. Ulica Cedofeita i okolice Boavisty na zachód od centrum to ulice sklepów, a kto chce mieszkać przy oceanie, wybiera Foz do Douro, połączone z Ribeirą tramwajem linii 1.
Porto jest bardzo strome. Od rzeki do górnego miasta idzie się schodami i brukowanymi zaułkami, więc z hotelu nad wodą prawie każdy spacer zaczyna się pod górę. Kawałek podejścia można sobie darować, wjeżdżając kolejką Funicular dos Guindais na plac Batalha. Wieczorem najgłośniej jest w pasie barów od Praça de Ceuta przez okolice dworca po Ribeirę, dlatego kto lubi ciszę, nocuje gdzie indziej.
Z lotniska Francisco Sá Carneiro do miasta jedzie metro linii E, od stacji Aeroporto aż na Trindade, główny węzeł przesiadkowy. Tam wsiada się w żółtą linię D, która przez São Bento wjeżdża na górny pokład mostu Ludwika I i jedzie dalej do Vila Nova de Gaia. Na przejazd z lotniska potrzebny jest bilet na strefę Z4, chociaż na całej linii E zamiast kupować kartę wystarczy przyłożyć do czytnika kartę Visa albo Mastercard. Bramek tu nie ma. Żółte czytniki stoją przed peronem, a w wagonach chodzą kontrolerzy.
Całe centrum obejdzie się pieszo, jeśli komuś nie przeszkadza ciągłe schodzenie i wchodzenie. Kto ma tego dość, ten z Ribeiry wjeżdża na górę kolejką Funicular dos Guindais, nad rzekę do Foz jedzie zabytkowym tramwajem linii 1, a po centrum krąży liniami 18 i 22 (kolejka i tramwaje mają własne bilety). Metro i autobusy STCP obsługuje karta Andante, na którą wgrywa się pojedyncze przejazdy na strefy albo bilet dobowy Andante 24; dla turystów są jeszcze Andante Tour 1 i Andante Tour 3, ważne 24 i 72 godziny od pierwszego skasowania.
Mieszkańców Porto nazywa się tripeiros, czyli zjadaczami flaków.
Przydomek pochodzi z 1415 roku, kiedy lepsze mięso popłynęło z flotą na podbój Ceuty, a w mieście zostały podroby, i do dziś symbolem kuchni jest tripas à moda do Porto, flaki z białą fasolą, marchwią i ryżem. Z Porto pochodzi też bacalhau à Gomes de Sá, dorsz zapiekany po miejscowemu, a francesinhę, kanapkę z kiełbasą, stekiem i serem pod sosem na bazie piwa, podaje się w Porto od 1953 roku. Po zakupy idzie się na targ Bolhão w Baixie: budynek z 1914 roku otwarto ponownie we wrześniu 2022, po czterech latach przebudowy, i znów sprzedaje się tam owoce, warzywa, ryby i mięso. Do kolacji pije się porto z piwnic w Gai.
Trzy noce, jeśli plan to centrum, piwnice w Gai i jedno popołudnie nad oceanem w Foz albo Matosinhos. Przy czterech zmieści się jeszcze dolina Douro (winnice Alto Douro wpisano na listę UNESCO), dokąd pociągi regionalne w stronę Régua ruszają prosto z São Bento.
Metrem. Linia E zaczyna się na stacji Aeroporto i kończy na Trindade, a bilet na strefę Z4 (wgrywany na kartę Andante z automatu na stacji, chyba że płaci się zbliżeniowo) trzeba przed jazdą przyłożyć do żółtego czytnika, bo bramek w metrze nie ma.
W Baixie, czyli przy Avenida dos Aliados i São Bento, kiedy liczy się metro pod ręką. Za okno na rzekę w Ribeirze płaci się codziennym wspinaniem pod górę; Foz do Douro ma z kolei promenadę nad oceanem i tramwaj linii 1 do centrum.
Francesinhę (kanapkę z kiełbasą, stekiem i serem pod sosem na piwie) i tripas à moda do Porto, flaki, od których mieszkańców przezywa się tripeiros. Ryby, owoce i wędliny kupuje się w hali Bolhão, którą po przebudowie otwarto znów w 2022 roku.
Od maja do września, bo deszcz pada w Porto głównie zimą, a lato ma średnio od 16 do 26 stopni. W czerwcu miasto świętuje noc świętego Jana, a hotele na koniec lata zbiera strona Porto we wrześniu.
Porto ma w tej części serwisu kilka stron na różne pory roku, więc termin łatwo dobrać do planu. Wiosną jest Porto na majówkę, a na początku maja, przez tydzień od pierwszej niedzieli, przez centrum przechodzą studenci świętujący Queima das Fitas. Strona Porto na wakacje zbiera hotele na lipiec i sierpień, kiedy dzień w mieście da się skończyć na plaży w Matosinhos albo na promenadzie w Foz. Kto decyduje w ostatniej chwili, sprawdza Porto last minute z najbliższymi wyjazdami.
Wszystkie hotele w mieście, także te spoza tematu city break, pokazuje strona Porto na liście i mapie, przydatna, gdy chodzi o konkretną dzielnicę: Baixę, Ribeirę albo Foz. Drugim portugalskim miastem w tym dziale jest Lizbona, a obok niej Rzym, Barcelona, Praga i Budapeszt; cały wybór krótkich wyjazdów zbiera strona city break. Porto różni się od nich tym, że z zabytków nad ocean dojeżdża zabytkowy tramwaj, a do winnic w dolinie Douro jedzie się pociągiem z dworca w samym centrum.
Jesteśmy agentem turystycznym: umowę zawierasz z organizatorem albo dostawcą usługi wskazanym przy ofercie, a jego dane i warunki pokazujemy przed potwierdzeniem rezerwacji.
Najlepsze oferty last minute, nowe kierunki i inspiracje na wyjazd.